SZKOŁA PODSTAWOWA NR 3 Z DODATKOWĄ NAUKĄ JĘZYKA BIAŁORUSKIEGO IM. JAROSŁAWA KOSTYCEWICZA W BIELSKU PODLASKIM

ERASMUS "STOP CYBERPRZEMOCY - UCZYMY SIĘ PRZEZWYCIĘŻAC PRZEMOC"

powrót do strony głównej powrót do strony głównej
      W roku szkolnym 2018/2019 rozpoczęła się realizacja projektu, przewidzianego na dwa lata, pod hasłem "STOP CYBERPRZEMOCY - UCZYMY SIĘ PRZEZWYCIĘŻAĆ PRZEMOC".
      Z przeprowadzonych wśród uczniów badań wynika, że część z nich doświadczyła różnych form tego zjawiska. To pokazuje, jak ważnym jest opracowanie narzędzi, dzięki którym zapobieganie i walka z cyberprzemocą będzie łatwiejsza. Wszyscy, których dotknęła ta forma przemocy, będą mogli zgłaszać się do psychologa, pedagoga i nauczycieli z prośbą o pomoc, gdzie otrzymają właściwe i profesjonalne wsparcie.
      Wraz z nami do projektu przystąpili pedagodzy z Litwy, Turcji, Włoch, Grecji i Macedonii. Wypracowane na spotkaniach zespołów narzędzia będą wdrażane do praktyki szkolnej przez wszystkich nauczycieli.
      Głównym zadaniem naszej szkoły jest stworzenie strony internetowej i opracowanie narzędzi wsparcia w wersji elektronicznej.
Krystyna Szerenos

Cyberprzemoc - wskazówki dla rodziców >>>
 
Jak zapobiegać cyberprzemocy
Porady dzieciom i nastolatkom >>>

TURCJA 21.11.2018 - 01.12.2018
      Wyjazd do Turcji w ramach Projektu Erasmus+ odbył się w dniach 21.11 - 1.12.2018. Delegacja z naszej szkoły (Wiesława Wasiluk, Irmina Kulik, Tomasz Śliwowski) zatrzymała się w miejscowości Hendek, aby pracować nad głównymi celami projektu L.O.V.E - Learning to Overcoming Violence Elements.
      Oprócz Polski i Turcji w projekcie, skupiającym się na sposobach przeciwdziałania przemocy wśród uczniów, wzięły udział cztery inne państwa: Litwa, Macedonia, Grecja i Włochy. Czas trwania projektu zakładany jest na dwa lata, w ciągu których każdy kraj zaprezentuje swoją działalność innym krajom. Najbliższe spotkanie Erasmusowe odbędzie się w Polsce w miesiącu marcu. Wówczas zostaną zaprezentowane działania profilaktyczne oraz sposoby zapobiegania cyberprzemocy wśród uczniów.
      Dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Urzędzie Miasta Hendek oraz w siedzibie Departamentu Edukacji. W rozmowie z przedstawicielami miasta oraz oświaty tureckiej otrzymaliśmy mnóstwo informacji, jak wygląda edukacja w Turcji. Piękna pogoda sprzyjała spacerom, dlatego też wykorzystaliśmy wolną chwilę na poznanie miasta. Wszyscy mieliśmy wiele pytań dotyczących kultury oraz obyczajów tego gościnnego państwa.
Druga połowa dnia upłynęła na przedstawianiu prezentacji każdego kraju. Mogliśmy opowiedzieć o swoim kraju, mieście oraz szkole, a także pochwalić się działaniami z zakresu przemocy wśród dzieci. Nie zabrakło również zabaw integracyjnych, które są świetnym pomysłem na integrację uczniów w środowisku szkolnym.
Poniżej zamieszczamy fotorelację z pierwszego dnia pobytu w Turcji.






      Drugiego dnia udaliśmy się do Szkoły Podstawowej Yeşilvadi, gdzie zaprezentowano nam szereg pomysłów na zapobieganie przemocy wśród uczniów.
      Sam projekt Erasmus+ przyczynił się tam do utworzenia miejsc, w których dzieci mogą w korzystny sposób rozładować swoją energię. Służy do tego boisko do gry w koszykówkę. Powstał też plac, gdzie uczniowie spędzają wolny czas na grach i zabawach. Oprócz tego starano się umilić dzieciom pobyt w szkole poprzez:
- przemalowanie ścian budynku na przyjemne kolory,
- zastosowanie muzyki klasycznej zamiast hałaśliwego dzwonka,
- stworzenie kącika relaksu.
Zmienił się również sam wygląd klas - ławki ustawiono na kształt litery 'U'.
      Wszyscy uczestnicy programu mogli doświadczyć praktycznych zajęć terenowych w "Ogrodzie życia", gdzie każdy spróbował swoich sił w sadzeniu warzyw. Uczestnicy wzięli też udział w zajęciach z garncarstwa, które w praktyce okazały się całkiem trudne!
Pomysłem na rozwiązanie problemów koleżeńskich okazała się mediacja rówieśnicza. Wśród starszych uczniów odbywa się ona w następujący sposób. Mediator-uczeń jest parowany z uczniami w konflikcie na podstawie testu osobowości. Dzięki temu łatwiej mu zrozumieć i poprowadzić rozmowę w zakresie powstałej trudności. Młodsze dzieci korzystają z pomocy superbohatera "Zorbo", który zawsze pomaga znaleźć najlepsze rozwiązanie. Nauczyciele chwalą sobie wszystkie te rozwiązania i zauważają poprawę dotyczącą zachowań przemocowych wśród uczniów.
      W związku z ogromną turecką gościnnością ani przez chwilę nie byliśmy głodni. Mamy uczniów przygotowały poczęstunek, na który składały się m.in. takie tradycyjne dania, jak baklawa czy tureckie gołąbki w liściach winogron. Otrzymaliśmy także pomyślne wróżby, wyczytywane z fusów po kawie. Zostaliśmy równeż zaproszeni na uroczysty obiad do dyrektora szkoły, zwieńczony oczywiście kawą lub herbatą, która pijana jest w Turcji litrami!
      Po obiedzie czekała na nas niespodzianka. Musiałyśmy się zmierzyć z obowiązkami należącymi do kobiet żyjących w gospodarstwie wiejskim. Naszymi zadaniami było m.in. zawijanie tradycyjnym gołąbków tureckich oraz wydojenie krowy. Jak nam poszło? O tym opowiadaliśmy w wywiadzie telewizyjnym.










      Trzeci dzień pobytu był również bardzo pracowity! Od rana byliśmy w drodze. Zaczęliśmy od wizyty w Ośrodku Młodzieżowym dla dzieci z trudnościami w zachowaniu. Pokazano nam kilka wybranych metod pracy, wśród których znalazła się muzykoterapia z wykorzystaniem tradycyjnego instrumentu tureckiego zwanego Baglama. Oprócz tego uczniowie mogą spożytkować swoją energię podczas strzałów z łuku lub zajęć siłowych. Mogliśmy oczywiście spróbować swoich sił w każdej z wymienionych form pracy z młodzieżą.
      Kolejnym miejscem docelowym tego dnia była duża szkoła średnia w mieście Sakarya. Zostaliśmy oprowadzeni po budynku, w którym uczeń ma dostęp do wielu nowoczesnych form nauki i rozwijania swoich pasji. Szkoła zawiera m.in: salę kinową, salę do gry w szachy, bogato wyposażoną salę multimedialno-muzyczną, salę kulinarną, basen. Mieliśmy także możliwość rozmowy z dyrektorem, który chętnie odpowiadał na wszelkie pytania związane z oświatą turecką.
Irmina Kulik






      W czwartek rozpoczęliśmy dzień od spotkania podsumowującego przyjazd do Turcji oraz ustalenia harmonogramu realizacji dalszej części projektu . Na tym spotkaniu dowiedzieliśmy się, że nasza szkoła będzie miała zaszczyt gościć uczestników projektu już w marcu. Podczas tego spotkania nasze delegatki (Irmina Kulik oraz Wiesława Wasiluk) miały możliwość zaprezentować działania o charakterze profilaktycznym prowadzonym w naszej szkole. Zrobiły to perfekcyjnie, o czym świadczyły owacje. Pokazaliśmy też filmy promujące nasze miasto, region oraz kraj. Otrzymaliśmy certyfikaty potwierdzające uczestnictwo w tej części projektu.
      Po tym jakże oficjalnym spotkaniu udaliśmy się do Szkoły Podstawowej Yeşilvadi w celu omówienia projektu w Tureckiej telewizji krajowej. Wywiadu udzielała między innymi Irmina Kulik. Podczas, gdy przedstawiciele poszczególnych krajów udzielali wywiadów reszta nauczycieli prowadziła rozmowy na temat trudności w ich szkołach przy filiżankach tureckiej herbaty.
      W ramach prezentacji działań z zakresu profilaktyki przemocy tureccy gospodarze zorganizowali nam wycieczkę krajoznawczą nad przepiękne jezioro w Parku Krajobrazowym w górach ponad 200 km od miejsca, w którym się zatrzymaliśmy. Droga tam była dość długa i kręta. W autokarze wymienialiśmy się spostrzeżeniami na temat działań profilaktycznych prowadzonych w naszych krajach, ale także poznawaliśmy muzyczne hity z Litwy, Włoch, Turcji, Macedonii. Warto było spędzić trochę czasu w autokarze. Opadająca i wnosząca się nad taflą jeziora mgła zapierała dech w piersiach. Sceneria niczym z Hollywoodzkich produkcji. Niestety nie udało nam się spotkać niedźwiedzi. Nie obyło się jednak bez strat. Jak się okazuje błoto w Turcji jest też śliskie. Ponadto znów mieliśmy okazję podczas kolacji zjeść tureckie specjały. Tym razem zaskoczeniem była - turecka zupa regionalna, która okazałą się zupą pomidorową.
Fotorelacja z tego dnia poniżej.
Tomasz Śliwowski







      Piątego dnia zostaliśmy zabrani na wycieczkę fakultatywną do oddalonego ponad 200 kilometrów Stambułu - (tur. Istanbul) - największe i najludniejsze miasto Turcji oraz jej centrum kulturalne, handlowe i finansowe. Rozciąga się po obu stronach cieśniny morskiej Bosfor, od północnego wybrzeża Morza Marmara do południowego wybrzeża Morza Czarnego. Położenie miejscowości zarówno w europejskiej Tracji, jak i azjatyckiej Bitynii sprawia, że jest ona jedyną metropolią świata znajdującą się na dwóch kontynentach.
Miasto jest naprawdę imponujące. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od zjedzenia regionalnego posiłku w popularnym stambulskim "barze mlecznym", który odwiedzany jest przez wiele tureckich gwiazd. Podobno jest bardzo popularny. Rzeczywiście mnóstwo grup stołowało się właśnie tam. Po sytym posiłku udaliśmy się od świątyni Hagia Sophia.
Hagia Sophia - muzeum w Stambule (dawny Konstantynopol), w przeszłości świątynia chrześcijańska, następnie meczet. Budowla ta jest uważana za najwspanialszy obiekt architektury i budownictwa całego pierwszego tysiąclecia naszej ery. Pierwotny budynek powstał jako kościół Mądrości Bożej (zwany też Wielkim Kościołem). Była to najwyższa rangą świątynia w Cesarstwie Bizantyńskim, katedra patriarsza oraz miejsce modłów i koronacji cesarzy bizantyńskich, na przestrzeni wieków niedościgniony wzór świątyni doskonałej i niemal symbol Kościoła bizantyńskiego. Ufundowana przez Justyniana I Wielkiego, w obecnym kształcie powstawała w okresie od 23 lutego 532 do 27 grudnia 537. Po zdobyciu Konstantynopola przez Turków w 1453 została zamieniona na meczet (wtedy dobudowano minarety). Świątynię miał przyćmić wybudowany w XVII wieku Błękitny Meczet.
Świątynia zapiera dech w piersiach. Zdjęcia nie oddają całego jej uroku.
Następnie zwiedzaliśmy jeden z największych meczetów w Stambule. Kolejki zwiedzających świadczą o tym, że jest to bardzo popularne turystycznie miejsce.
Nasi gospodarze zabrali nas na Grand Bazaar (inaczej Kryty Bazar). Jest on jednym z największych obiektów tego typu w Turcji. Bazar zajmuje powierzchnię 30 hektarów, ma 61 ulic z około 3500 sklepikami, 22 bramy, restauracje i kawiarnie, dwa meczety i cztery fontanny. Sprzedaje się tu między innymi przyprawy, biżuterię, wyroby garncarskie oraz dywany. W epoce Bizancjum znajdował się tutaj plac, na którym kupcy sprzedawali swoje towary. Po zdobyciu miasta przez Turków, na rozkaz sułtana Mehmeda Zdobywcy zbudowano w 1464 dwie hale dla jubilerów i antykwariuszy. Dookoła nich stopniowo zaczęły powstawać kolejne sklepiki. Po każdym zniszczeniu przez pożar czy trzęsienie ziemi bazar odnawiano i powiększano. Obecny kształt pochodzi z XIX w. Jest tak ogromny, że aby nikt się nie zgubił zostaliśmy podzieleni na kilka grup i zwiedzaliśmy go z przewodnikiem. Mieliśmy okazję zrobić zakupy regionalnych tureckich specjałów. Bazar jest niesamowity. Nawet nie widzieliśmy kiedy się ściemnia.
Ostatnim etapem wycieczki fakultatywnej był rejs statkiem po cieśninie Bosfor. To tu udało nam się wymienić informację na temat różnić kulturowych. Poznaliśmy też ludowe tańce z krajów uczestników projektu. W rozmowach pokreślono jak ważne są wyjazdy z uczniami w celu rozwoju ich zainteresowań i zdobywania nowej wiedzy w praktyce. Takie wyjazdy wpływają na wzrost ich poczucia własnej wartości, a więc zmniejszenie ryzyka występowania zachowań ryzykownych.
Foto relacja poniżej. Treści zaczerpnięte z www.wikipedia.pl.
Tomasz Śliwowski